robin hood napisał(a):

moim zdaniem to klasyczne myślenie historyczne dla części społeczeństwa i partii ważne jest to co było kto z kim i kiedy nas napadł co nam zabrał i dlatego nam się należy ważne kto kim był i w jakiej armii służył i na kogo jest kwitek w IPN.
A mnie osobiście interesuje zupełnie co innego, owszem ważna jest świadomość historii i własnej przeszłości ale opieranie przyszłości na przeszłości kompletnie nie ma sensu zamiast budować pomniki lepiej budujmy cos co przyda się naszym dzieciom. A o Polskiej historii powinno się uczyć w szkołach a nie prowadzić kampanie polityczną i agitować na jakiego kandydata trzeba głosować.
Jednym słowem g mnie obchodzi kim był czyjś dziadek ważniejsze jakie poglądy teraz sobą reprezentuje
|
Mam rozumieć że przeszlość Olechowskiego dla Ciebie nie ma ŻADNEGO znaczenia ?
Nikt nie chce opierać przyszłości na przeszłości gdzie ja tak napisałem ? wręcz odwrotnie. Mógł na tym zyskać gdyby inaczej się zachował.
ps, wiem że w jednym zdaniu zaprzeczam drugie i odwrtonie ale jest duża róźnica miedzy kandydatem a jego stosunkiem do swoich przodków.