tormenthor napisał(a):

|
Piłkarzom ściąganym do ataku, którzy mają bardzo wygórowane wymagania finansowe, można zaproponować specyficznego rodzaju kontrakty motywacyjnego. Dla takiego Makinwy np. 200 tys E podstawy + 4 tys E za każdy występ + 10 tys E za każdą strzeloną bramkę. Jeśli piłkarz potwierdzi status gwiazdy i będzie zdrowy, to drugie tyle zarobi premiemiami za bramki i występy w meczach. Takie premiowanie jest bardzo słuszne, gdyż piłkarze do ostatniej minuty walczą o kolejne bramki nawet, gdy prowadzą już różnicą kilku goli. A przecież nie ma lepszego sposobu na zapełnienie stadionu, aniżeli piękna, ofensywna gra.
|
Jeśli tylko nie skończy się na egoistycznej grze, bo inaczej Małecki z Brożkiem zaczną go tak j^%#% że chłopak zapomni, że jest czarny, a w Wyborczej spod pióra Steca i Błońskiego będą wydobywać się cotygodniowe felietony jaki to Wisła rasistowski klub i ch^&^ strzeli cały marketing.