Jaroo1 napisał(a):

|
Ja o tym a Ty o tamtym. Mozna byc Arsenalem ktory stawia na mlodziez, szkoli ja i utrymuje sie na topie, albo wydawac grube mln jak Real Madryt za grube mliony a nie znaczy ze efekt bedzie lepszy.
|
Ty poważnie uważasz, że jakikolwiek polski klub KIEDYKOLWIEK może być takim Arsenalem czy nawet tylko Ajaksem? I mieć choć w 10% taką samą efektywność w szkoleniu młodzieży?

Dzięsiątki klubów na całym świecie regualarnie tego próbuje podążając podobną drogą - bezskutecznie. W tym momencie, choć to temat s.f, kończymy dyskusję o utopi. My jeszcze długo stawiając na szkolenie będziemy mogli być najwyżej takim Górnikiem Zabrze jak za Koźmińskiego, który już to przerabiał.
Cytat:
Wlasnie fakty sa takie ze Peszko ucieknie z Lecha bo mu ten klub zwisa i powiewa, spedzil w nim 2 czy 3 lata i idzie dalej za kasa a klub ma w dupie. A na jego miejscu Kuba, Mały czy Brozki zostaliby na kolejne pol roku albo rok. Tak jak Paweł miał wyjezdzac rok temu po zdobyciu Mistrza ale polecialo slodkie ( ) "jeszcze pol roku" i zostal. Jak dalej historia sie potoczyla to wiemy ale wtedy mogl uciekac a pewnie dla kibicow zostal i probowal po raz kolejny walczyc z Wisla o LM. A tych szans juz bylo wiele mimo to nadal Brozio wierzyl ze sie uda i zostal a teraz postaw Wisle na miejscu Lecha. Zdobywamy Mistrza po 17 latach przerwy, czeka nas 1 batalia o wejscie do LM od dawien dawna, apetyt jest ogromny bo przeciez Wisla to pierwszy klub w Polsce ktory chce cos osiagnac tworzac do tego warunki (namiastka profesjonalizmu)- w takiej sytuacji napewno bez wahania chlopaki by zostali w klubie bo czuja do niego sentyment bo sie w nim wychowali ale Peszko i Lewy beda uciekac bo Lech to tylko przystanek w drodze do kariery. I nie liczy sie ten klub, nie liczy sie LM tylko jak najszybciej uciec z Polski za kariera, za kasa.
|
To jedynie spekulacje i życzeniowość, niczym nie poparta, nic więcej. Setki wychowanków zachowuje się dokładnie tak samo jak inni piłkarze, tak samo łaszą się na byle korzystniejszą ofertę, tak samo potrafią korzystać z prawa Webstera, tak samo myślą głównie o własnym interesie, a Ty cały czas budujesz jakąś ideologię przyjmującą za pewnik i aksjomat, że zachowają się inaczej.
Więc jakie gadanie że X ucieknie z klubu, a Y na pewno nie, budowanie jakiś teorii na osobie Brożka, przesądzanie, że w jakiejś sytuacji "chłopaki na pewno bez wahania zostaną w klubie", że jakiś Y będzie traktował klub tylko jako przystanek w karierze, a X wychowany w klubie nie...

? A kim Ty jesteś, żeby o tym przesądzać?
To wszystko tylko Twoje wyobrażenia i niczym nie poparte spekulacje, przykro mi.