Wasiu napisał(a):

|
Spalony jest przy podaniu pilki do przodu. Przy rzucie roznym pilke dosrodkowuje sie do tylu badz w tej samej lini. Jezeli zawodnik uderza od razu po dosrodkowaniu z rogu to nie ma fizycznej mozliwosci zeby spalony byl. W tym przypadku ktorys Meksykaniec przedluzyl pilke i dlatego odgwizdali sedziowie.
|
Ja mówiłem a propos tego przedłużenia. Spalony był, bo pomiędzy zawodnikiem atakującym a bramką był tylko jeden piłkarz. Jeżeli byłby jeszcze jeden obrońca przy słupku, to wtedy spalonego nie ma.
Zasady mówią tak:
Zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli w momencie podania do niego piłki, znajduje się bliżej linii końcowej boiska (połowy przeciwników) niż piłka i przedostatni zawodnik drużyny broniącej, o ile nie znajduje się na własnej połowie boiska. Samo przebywanie na pozycji spalonej nie jest jeszcze przekroczeniem przepisów.