|
A moim zdaniem najlepiej sciagac mlode nieoszlifowane diamenty- ok moze ich w Polsce wiele nie mamy hehe ale szukac jak ktos wyzej pisal powiedzmy 15-17 latkow i z nimi pracowac. Wiadomo sami na pilkarzy dobrych nie wyrosna, trzebaby zatrudnic dobrych fachowcow ktorzy by ich pod kazdym katem wychowali, zarowno fizycznym jak i mentalnym. U nas chyba najbardziej wlasnie kuleje ta psychika. Kazdy grajek w Polsce ktory sie wybije przez pol czy jeden sezon zaraz mysli ze jest niewiadomo kim, chce zarabiac w Polsce krocie albo jechac na zachod i podbijac europejskie boiska. A zycie udowodnilo ze takich Matusiakow, Rasiakow, Saganow (ok Ci dwaj zrobili jakas tam kariere ale w 2 lidze angielskiej...? Wlasnie to slowo kariera to na wyrost), Mili, Niedzielanow i innych tego typu jest masa. Teraz Peszko kolejny, cos tam pogral i juz mu sie nie widzi bieganie po polskich boiskach. Nie ma w ogole przywiazania do klubu, pilkarze traktuja siebie jak pepek swiata, klub to tylko pracodawca, nalezy z niego wydoic jak najwiecej kasy a jak jest okazja to go kopnac w dupe i wio na zachod. Gdyby wychowac na swoich ludzi takich 15-17 latkow, tak naprawde nauczyc ich gry w pilke bo u nas tego prawie zaden pilkarz nie umie (i pozniej sciagamy takich Nowakow z glupia nadzieja ze anoz zaskoczy), wpoic im troche przywiazania do klubu i wytlumaczyc ze maja w klubie role do odegrania, a za kilka lat beda mogli odejsc na zachod to by bylo cos. A tymczasem machina sie napedza, Nowak jest cienki jak dupa weza ale pol Polski mysli ze jest dobry, Belchatow pewnie by za niego chcialo kilka mln Euro, ten by chcial **** wie ile zarabiac a wcale nie mysli o sporcie. Oby tylko malo sie narobic a jak najwiecej zarobic. Nie wiem wjaka strone to zmierza ale nadzieja umiera ostatnia i czlowiek sie oszukuje ze moze te stadiony cos dadza, ze moze powstana jakies bazy treningowe i akademie pilkarskie i zaczniemy isc w gore a nie spadac coraz szybciej w dol
PS Chcialem jeszcze dodac ze w Polsce w gole sie z mlodzieza nie pracuje. Jest to jakas slepota chyba, dzialacze mysla ze chlopak sam sie wychowa, sam sie nauczy grac i jak bedzie mial 20, 24 lata to wtedy go kupia jako uksztaltowanego pilkarza. A naprawde wystarczyloby zebrac grupke zapewne przecietnych 15 latkow i zrobiono by z nich z profesjonalnymi trenerami jak na polskie warunki wielkie talenty ktor by takich Nowakow, Matusiakow i innych Glikow nosami wciagali. Przeciez powiedzmy ze u nas w lidze sprawdzi sie kazdy przecietny pilkarz z Hiszpanii, Niemiec, Portugalii- nie wierze ze w tych krajach maja takie talenty ze pol Niemiec gra lepiej niz nasza Kadra A. Po prostu z tymi ludzmi ktos pracowal, pokazal im jak sie szkolic i dlatego tam maja tylu dobrych pilkarzy.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 11.06.2010 o godz. 14:06.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|