harimata napisał(a):

Historia prezydentów Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej nie jest może długa ale warto wspomnieć prezydenta J.F Kennedyego. Jedyny katolicki prezydent w historii USA. Zapisał się na łamach historii jako prawicowy polityk i patriota.Chciał walczyć z układem i rozkuć kajdany zniewolenia. Wszyscy wiemy jak skończył. Dlaczego to piszę ? Polska też miała jednego takiego prezydenta. Patriota,katolik, prawy człowiek.
Chciał silnej i wolnej Polski tak jak ten w USA chciał wolności i sprzeciwiał się masonerii.
|
Krótka lista, licząca z JFK bagatela 44 pozycji (gdzie JFK był numerem 35).
Porządny katolik, zdradzający żonę na lewo i prawo (wspólna kochanka z gangsterem to wszakże normalność wśród polityków), delikatnie odpowiedzialny m.in. za bajzel zwany Zatoką Świń. Ogólnie swój chłop.
Nie przesadzajmy w gloryfikowaniem człowieka - był niezłym prezydentem, ale jego mit i "wielkość" opierają się głównie na wspaniałym wizerunku medialnym (pierwsza debata telewizyjna i pokonanie Nixona) oraz na szybkiej i tragicznej śmierci.