Wasiu napisał(a):

|
Niestety na Orlikach mozna spotkac glownie facetow po 20-stce. Mlodzi owszem graja ale najwyzej w PESa na konsoli. Jedyna nadzieja sa moim zdaniem akademie pilkarskie w stylu tej Frankowskiego i Szymkowiaka oraz pilkarzy wyszkoleni za granica (Obraniak, Matuszczyk w kolejce czekaja Koscielny, Perquis - o nich PZPN powinien powalczyc). W Polsce nie ma samorodnych talentow. Jezeli jakis chlopaczek nie dostanie porzadnie w dupe to nigdy nie osiagnie sukcesu w footballu.
|
Oj święta prawda, wiem bo sam już kilka razy byłem na orliku. Widzę to na przykładzie choćby mojego brata, ja w jego wieku nie widziałem świata po za piłką, a on nie widzi świata po za komputerem...