Cytat:
|
Jacek Kurski - Niczego nie wiem na pewno. Poważne źródła mówią , że dziadek Tuska zgłosił się na ochotnika do wehrmachtu. Na pomorzu zdarzało się częste wcielanie do wehrmachtu , ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat . Powinien albo zaprzeczyć , albo potwierdzić , a nie milczeć. To już nie jest jego prywatna sprawa. Tusk nie kandyduje na prezydenta Sopotu , tylko na prezydenta Polski.Wyjaśnienie tej kwestii jest dlatego takie ważne , że Tusk w swojej publicystyce historycznej prezentuje często niemiecki punkt widzenia. Czyni także wiele proniemieckich gestów.
|
Zaprzeczył. I o to była cala sprawa, która widzę ze u Ciebie awansowała już do miana afery
Nie dogadamy się, wydaje mi się, że cały materiał wrzucił tutaj już Sędzia..
Na zakończenie dodać mogę tylko tyle, że Kurski za to został wywalony ze sztabu. Nawet jeżeli to była czysta taktyka to przynajmniej wykonano jakikolwiek gest. PO już się tak zatraciła we wściekliźnie, że nie stać ją na nic poza pianą..
P.S. Nie darzę sympatią kłamców.
A tu ciekawostka, facet rzucający wczoraj w Palikota kamieniem był prawdopodobnie podstawiony przez .......Palikota:
http://romank.salon24.pl/192395,kto-...ota-w-lublinie



