Mareq napisał(a):

Ale zwalasz całą winę na jeden obóz.
A tak nie jest.
|
Od dłuższego czasu tak właśnie jest. To, co podajesz to zdarzenia sprzed kilku lat, a PO praktycznie codziennie daje do pieca.
A to, że harimata może nie mieć racji w jednej sprawie nie znaczy, że wszystko co napisał jest głupie. Ty na przykład zbłaźniłeś się swoimi wynurzeniami sondażowymi, więc na dobrą sprawę też powinieneś być kompletnie ignorowany
Sposób na pozbycie się z debaty publicznej Palikota, Niesiołowskiego i Bartoszewskiego jest jeden i leży całkowicie w gestii PO.
Mareq napisał(a):

Mam inne zdanie na ten temat.
Szczególnie kiedy ktoś pisze jaki to z Palikota nie jest klaun i błazen i jaku mu wstyd , że taki polityki funkcjonuje w życiu publicznym . Po czym wrzuca sobie zdjęcie z błazenady do podpisu , to raczej nie jest droga żeby podkreślić jak bardzo się człowiek wstydzi takich błazenad i jakby chciał , żeby taka osoba zniknęła z życia publicznego. Bardziej sobie można wyobrazić , że taki człowiek w zaciszu ,,zaciera rączki'' , że przeciwnicy mają takiego ,,klauna'' w którego można bić i który ich ośmiesza.
|
Ależ - Palikot, Bartoszewski i Niesiołowski działają przecież w PO. Myślisz, że gdyby w partii chcieli się odciąć od nich bądź ich utemperować, to nie byliby w stanie? To jest właśnie hipokryzja - udawania, że Palikot to klaun psujący opinię dobrym posłom PO. Nic podobnego - nikt nie zostaje "twarzą" partii przypadkiem.
Wielu zwolenników PiS-u wprost pisze, jak wielką przysługę wyświadcza im PO swoim chamstwem i agresją. Co w tym złego? Wolałbyś pewnie, żeby odpowiadali tym samym, ale
to se ne vrati.