Cytat:
Nikt nie twierdzi , że to jest proste i że dziadek z wehrmachtu był JEDYNYM DECYDUJĄCYM elementem.
Był jednak dosyć istotną częścią układanki kreującej taki a nie inny obraz Tuska i mobilizującym ,,niemieckoscpetyczny'' elektorat.
|
Serio myślisz, że nikt?
Dla mnie zdecydowanie ważniejszym czynnikiem był fakt zdecydowanego zaangażowania się w pamięć Powstania Warszawskiego. Dziadkiem z Wermachtu to żył TVN i Wyborcza. Krótko mówiąc elity znalazły sobie temat do usprawiedliwień. "Nadal jesteśmy mądrzejsi, po prostu chamstwo nas przelicytowało narzyganiem na przeciwnika'.
Cytat:
|
Raz piszesz , że pytanie plotki-pomówienia nie jest złe , zaraz zmieniasz zdanie i piszesz , że jednak jest złe.
|
Napisałem: rozróżniam pytania o A i pytania o B. Roztrząsanie plotek o tym, że Kaczyński jest chory było ok, bo Kancelaria zupełnie niepotrzebnie nie chciała pokazać wyników badań. To samo dziadek z Wermachtu, zwłaszcza w sytuacji gdy kandydat na Pierwszego Obywatela publicznie kłamał. Ze strachu? Dla korzyści?
Kopać się nie będę, nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć to nie mój problem.
Dla mnie to byłby wielki dramat.
Cytat:
Przecież Kurski sugerował jakoby dziadek Tuska wstąpił do wehrmachtu na OCHOTNIKA i o to się głownie rozbiła cała afera.
I to niby nie było poniżej pasa?
|
Inaczej to pamiętamy
P.S. Nieobiektywny bym był, gdybym głosował na PiS albo PO. Nie głosuję.