Wyświetl pojedynczy post
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7668
Stary 10.06.2010, 14:33
Cytat:
Myśle, że w równym stopniu przez to i przez to, że Tusk był kłamcą.
Wybory prezydenckie odbyły się PO wyborach parlamentarnych , kiedy było już raczej przesądzone , że premiera z Krakowa nie będzie.
Więc jaki niby to hasełko miało wpływ na wynik II tury ?

Cytat:
Biorąc pod uwage, że PO kilka tygodni wcześniej w swoim stylu odstrzeliło Cimoszewicza to pytanie o plotki nie jest niczym złym. Powiem wiecej Kurski zapewne byl pewny, ze elitarny i salonowy Tusk posika się ze strachu i będzie kłamał. I po raz tysieczny wyszło szydło z worka.

Nie było tak: "Głosujcie na Lecha, bo Tusk ma dziadka z Wermachtu', mimo ze wieszkosc spoleczeństwa operuje własnie w taki sposób w swojej swiadomosci tą sprawą.
Ok , czyli pytanie Palikota o to czy Lech Kaczyński jest alkoholikiem nie było niczym złym.
To jest twoja wizja debaty publicznej. Moja jest inna.

Nie musiało to być bezpośrednio wypowiedziane tak jak to przedstawiłeś i nie wiem na jakiej podstawie wnioskujesz , że większość społeczeństwa w taki sposób pamięta tą sprawę. Wiadomo jednak jakie te ,,pytanie o plotki'' miało cel.
Podtrzymać wizję Tuska jako miałkiego pachołka Niemców , któremu dobro Polski nie leży w sercu.
W przeciwieństwie do Lecha Kaczyńskiego , który jako przyszły prezydent miał być gwarantem prowadzenia silnej i nieugiętej polityki przeciwko Niemcom , którzy tylko czyhali/czyhają aby odzyskać ziemie utracone i zniszczyć Polskę gospodarczo.
Czyli ta akcja pośrednio miała taki wydźwięk jaki przedstawiłeś w cytacie , ,,Głosujcie na Lecha , bo Tusk ma dziadka z wehrmachtu''
PiS potrzebował gigantycznej mobilizacji elektoratu , która tak właśnie postrzega stosunki Polsko-Niemieckie i ,,dziadek z wehrmachtu'' zadziałał jak płachta na byka.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 10.06.2010 o godz. 14:53.