Wyświetl pojedynczy post
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4620
Stary 10.06.2010, 10:42
Dla mnie najlepszym przykładem jak myśli się w Polsce o piłce są obiekty sportowe na placu na Groblach.
Kiedyś znajdowały się tam dwa betonowe boiska do piłki ręcznej, na których oczywiście grało się w nogę.
Potem nieopodal ruszyła budowa Sheratona i obiekt zmieniono na parking dla maszyn budowy. W umowie było jednak iż po zakończeniu prac w zamian za korzystanie z placu wykonawca odnowi wszystkie boiska.
Tak też się stało, z tym że po kilku latach, obiekt ten znów zmienił się w plac budowy, kiedy zaczęto tworzyć tam parking podziemny. Kiedy niedawno roboty dobiegły końca, okazało się, że boiska betonowe zamieniła piękna zielona murawa, która już zdążyła zmienić się w błoto. Nie wiem kto za to odpowiada, ale według mnie
nie ma to nic wspólnego z zachęcaniem dzieci do sportu. Przecież przy odpowiednio sformułowanej umowie, całość kosztów stworzenia boisk ze sztuczną nawierzchnią mógł ponieść inwestor. Myślę że dużo łatwiej było by przyciągnąć dzieci na boiska ze sztuczną trawą, oświetlone wieczorem, niż na błotne pastwiska.
Oczywiście, kiedyś to nie przeszkadzało, człowiek całymi dniami grał w upale, nie zważając na zmęczenie i to, że nieraz boisko trzeba było opłacić kilkoma sińcami, gdy chętnych do gry było więcej, ale jak wszyscy wiemy czasy się zmieniły i dzieci trzeba do piłki zachęcić.
Odpowiedz cytując