|
Zapewne chodzi o to,że PZPN nic nie robi ze szkoleniem młodziezy. Zero nacisku na kluby,o ile tak owy jest mozliwy,bo w sumie interesie klubu powinno być wychowanie dobrych piłkarzy. Jest takie przysłowie,"biedny,bo glupi"i to mniej więcej w przypadku polskich klubów sprawdza się w 100 procentach. Zamiast stawiac na szkolenie,to oni chcą podbijać Europę zawodnikami,którzy na zachodzie nie mieliby żadnego brania. Odpadami zwyczajnymi. Prowadzi to tylko do pogłębiania dysproporcji między nami a zachodem. Nie wiem czy euro,ktore płacimy takiemu Juszczykowi,nie lepiej by było spozytkowane gdyby klub przeznaczył ta kase na szkolenie pod okiem dobrych fachowców. Jest szansa,że za kilk lat z grupy chłopców jakiś diamencik się ukaże. Wystaczy jeden, bo dobrych ligowców,na taką ligę jaka jest obecnie,tzn słaba, powinniśmy sami sobie szkolić zawodników. Doprawy ciężko mi sobie wyobrazić jak to wygląda,skoro najlepsi kopacze w tej lidze mają problemy z przyjęciem piłki prosto podanej. Wychodzi nato,że mlodzi nie potrafią biegać,bo w tych kategoriach należałoby to odczytywać.
Jak jesteśmy pod ścianą to dopiero będa jaja z tym kogo podpiszemy do bramki.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|