0 22 napisał(a):

|
Kurski zapytał publicznie czy Tusk potwierdza plotki krążące po Pomorzu, że jego dziadek był w Wermachcie. Tusk zaprzeczył - dodam dla porządku, że jest z wykształcenia historykiem. Zaprzeczył i okazało się po raz milionowy ze dysponuje długim nosem i wybuchła sprawa.
|
To była kuzynka Tuska.
Tu jest materiał filmowy
http://wyborca2005.fm.interia.pl/dziadek.avi
A sprawa jest o tyle ciekawa, że ponoć (piszę ponoć, bo nie mam tej wiedzy, a jedynie o tym czytałem), że studiując historię Tusk musiał sporządzić historię swojej rodziny w ramach zaliczenia jakiegoś przedmiotu. A jeśli tak, to musiał wiedzieć o dziadku, co oznacza, że kłamał ludziom prosto w oczy.
AS82 napisał(a):

To akurat było do polityków, nie do obywateli.