Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7653
Stary 10.06.2010, 00:35
Mareq napisał(a):Wyświetl post
Być może lansuje go macierzysta partia , ale to harimata użala się nad poziomem Palikota , jednocześnie dając mu możliwość zaistnienia.
Umiesz zachować minimum przyzwoitości? harimata daje mu możliwość zaistnienia?!
Możliwość zaistnienia dała mu Twoja partia i to ona wykorzystuje go do organizacji politycznych burd. W świetle zapewnień o "szczególnym charakterze tej kampanii" jest to wyjątkowo kuriozalne...
Nie mam jednak wątpliwości - stracicie na tym.

Możliwe, ze cała ta burda zorganizowana przez PO była nielegalna. Myślę, że w najbliższym czasie zostanie to zgłoszone do prokuratury.

W międzyczasie Palikot sprowadza debatę do poziomu rynsztoka. Ataki ad personam mają zastąpić program - tu nie chodzi o poglądy, tu chodzi o zakrzyczenie przeciwnika, oplucie go, zohydzenie.

Ale według Marqa winny jest harimata, bo zamiast grzecznie odwrócić wzrok i udawać, że problemu nie ma wyraża głośno swój sprzeciw. Paradne.

Romy S. napisał(a):Wyświetl post
Jak nazwiesz to co robił na przykład Dorn paradując po Sejmie z własnym psem ?
Miastem ?
A co to ma wspólnego z debatą publiczną?

Romy S. napisał(a):Wyświetl post
Także nie zarzucajmy hipokryzji innym skoro sami mamy coś na sumieniu.
Ja ma coś na sumieniu? Ciekawe.
Rozwiniesz?

Pomijam fakt, że odpowiedź w stylu "A u was biją murzynów" niczego nie rozwiązuje.

Romy S. napisał(a):Wyświetl post
Swoją drogą ciekawym musi być kraj, w którym kampania prezydencka rozbija się o takie "pierdoły".
Wszyscy się uśmiechają po pachy zamiast działać coś dla kraju, a nie dla spektakularnego interesu własnego obozu.
To nie są pierdoły. To są kwestie kluczowe.
Debata publiczna jest jedyną szansą w demokratycznym państwie na prezentacje poglądów i ich konfrontacje między poszczególnymi siłami politycznymi. Jeżeli sprowadzimy dyskurs do poziomu prezentowanego przez PO, wówczas polityka zamieni się w "reality show", gdzie liczy się kto bardziej ubliży oponentom, ew. - komu pierwszemu puszczą nerwy.

Komorowski wykazał rażącą niekompetencję, którą próbuje się przykryć szczuciem głównego kontrkandydata. Po tym cyrku jedyne, czego się dowiedzieliśmy, to tego kto jest bardziej zdesperowany.

EDIT: Okazało się, że doszło do napaści na sympatyka PiS, dziennikarza. Sprawcę na szczęście ujęto.
Kto ponosi za to odpowiedzialność? Czy wierchuszce PO naprawdę brak wyobraźni, czy po prostu mają już wszystko gdzieś?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 10.06.2010 o godz. 00:59.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!