AS82 napisał(a):

Gdyby nie było TVNu ,Kaczyński i jego elektorat nie mialby jak usprawiedliwac upadku swoich 2 letnich rzadów. L.Kaczynski jako prezydent dbal o dobro partii swojego brata , bedac w ciaglym starciu z rządem . Co do kompromitacji Komorowskiego ,to sadze ze smieszniej i tak nie bedzie jak bylo za L.Kaczynskiego(Irasiady ,Borubary) .
To ze Kaczynski wskazuje kto jest lajdakiem to tylko przyklad tego jakim jest szkodnikiem ten polityk i jak dzieli ludzi od 2005 roku .
|
Jeśli Twoim jedynym argumentem przeciwko Kaczyńskiemu są jego przejęzyczenia to gratuluje dojrzałości.
Zresztą nie dziwie się. Całe PO skupiało się jedynie na obrażaniu i wyśmiewaniu - wręczanie Komorowskiemu kaczek, jego wypowiedzi : "jaki prezydent taki zamach" czy o tym że nie startuje by odebrać Lechowi żyrandol, nazywanie Kaczyńskiego małpką fiki-miki czy nekrofilem. Z ich dokonań to zapamiątam tyle:
-drugi płatny kierunek (a zastanawiałem się nad drugim, dzięki PO już nie muszę)
-emerytura od 67
-spocony Chlebek (swoją drogą Drzewko powrócił już podobno do "dzikiego kraju" i już dostał stołek)
-tajemniczy arabski szejk.
To wszystko już ku**a trąca groteską, i to niezłą. Dziwie się ludziom że jeszcze chcą na PO głosować.
Skoro oceniasz ludzi tylko po wyglądzie to dlaczego akceptujesz partie w której jest miejsce dla kogoś kto robi cyrk z powaznych rzeczy - czyt. Palikot.
Ktoś tutaj mówił o Januszu Korwin-Mikke "kosmita". Być może wydaje się być kosmitą. Ale to dlatego że on jedyny ma swoje poglądy za którymi twardo obstaje i nie zmienia sie jak choragiewka na wietrze, nie lata z SLD do PO z PO do PIS byle by być u władzy. Tak, poglądy ma skrajne ale stałe i nie jest szmatą która lata z kąta do kąta. A co do ich realizacji sam wie że wszystkiego nie da się wprowadzić o czym nie raz mówił. Nie jestem z mlodzieżówki WiP, poprostu facet przekonał mnie do siebie konkretami a nie bajkami pod tytułem "By żylo się lepiej"... pierd*lenie.