|
Małecki za bardzo gwiazdorzy to fakt, ale skoro Smuda z góry zakłada że Małecki nie zagra to za przeproszeniem po gówno go powołuje ?
"Jak ktoś traci piłkę i sobie stoi to u mnie grać nie będzie"
Ciekawe że u Lewandowskiego mu to nie przeszkadza.
W ogóle krytykowanie piłkarzy których się powołuje mija się z celem. I nie chodzi tutaj tylko o Małeckiego, ale i o każdego innego łebka. Takie gadanie w mediach na pewno piłkarza nie motywuje, a wręcz przeciwnie - zniechęca. Smuda powinien zdecydowanie ograniczyć swój kontakt z mediami bo nie dość że wygaduje głupoty to próbuje z siebie zrobić gwiazdę reprezentacji nr. 1. Niech błędy tłumaczy piłkarzom osobiście, a nie gazetom.
|