ja tam cały czas lubię gadki o jeszcze nie zaprzepaszczonych szansach Krakowa. Prawdopodobne to mało, ale zawsze mam nadzieję, że to taka marchewka/bacik na Majchra, by coś u nas z budową przyspieszyć.
Jak to się uda, i trybuny szybciej oddadzą to więcej nie chcę
