Już nie przeginajcie z tymi dziećmi. Zawsze się znajdzie takie, które barierkę będzie miało na wysokości oczu.

Ludzie z dnia na dzień nie przeskakują z powiedzmy 100 cm na 130 cm

Co do krzesełek. Szkoda wielka tych krzesełek w sektorze gości. Przecież wiadomo jaki je spotka los. Chyba, że monitoring będzie faktycznie spełniał swą funkcję w 100 % i w momencie gdy jakieś bydło coś zniszczy to później zostanie to bydełko odpowiednio uhonorowane rachunkiem, tak samo jak i prezes klubu gości odpowiednią karą.