|
McDave
Stosujesz chwyty retoryczne zupełnie bez powodu - pisząc o wulkanie nie musisz ze mnie robić oszołoma - ja już i tak nim jestem.
Jeśli pisałem o Rosji - to w kontekście ograniczonego zaufania - tak jak o zasadzie ograniczonego zaufania Sikorskiego z małym synkiem na imprezie plenerowej do sprawności służb porządkowych.
Jest niesłychane - kiedy minister polskiego rządu mówi, że o przedstawicieli swojego kraju powinien dbać kraj obcy.
Ogólnie sytuacja jaka ostatnio panuje - jako żywo przypomina mi to co mogłem sobie poczytać o Polsce saskiej. Po kilka dni wiszą niusy co rosyjska prasa mysli o naszych pilotach i kto jest winny. Nastepne dni wiszą niusy o tym co pisze prasa niemiecka a wszelkie pytania są aktem wrogości wobec sąsiada
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|