|
Majchrowski na dniu otwartym posiedział godzinke, coś zjadł coś poopowiadał i poszedł. Kibice z tego co wiem pozostali przy nie miłych spojrzeniach na niego.
I chyba dobrze bo jakby go zwyzywali na dniu otwartym to zaraz by był artykuł w GW ze nie ma sensu organizować takich akcji itd bo tylko "dzicz" przyszedł i zrobili awanture..
|