Wyświetl pojedynczy post
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4562
Stary 09.06.2010, 08:04
Kubi napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie większą kompromitacją niż wynik było zachowanie po meczu tych 'profesjonalistów'. Widzieliście Sobiecha? Dostajemy w dupe 6 0, posiadanie piłki mamy 10%, nie mozemy wyjsc z pola karnego innym sposobem niż wykop Kuszczaka, nie mozemy wykonac celnego wyrzutu z autu, koncowy gwizdek... a tu zblizenie na usmiechnieta morde Sobiecha ktory o koszulce rywala to myślal juz odkad pojawił sie na boisku. Potem nastepni, mnie osobiście przykro sie na to patrzyło. Nie zauwazylem by to jakis Hiszpan chcial zdobyc nasza koszulke. Po przegranej 6 0 zapadłbym sie pod ziemie i bylbym zajebiscie w****iony, ale nie... nasi 'gracze' z usmiechnietymi buskami przystapili do walki o koszulki.
Dokładnie mam takie same odczucie , oczywiście wymiana koszulek to nie przestępstwo ale mogli to jakoś po cichu zrobić ze spuszczonymi głowami przy zejściu do szatni a nie po gwizdku rzucić się na Hiszpanów i na środku boiska prosić ich o koszulki na oczach widzów na stadionie i przed telewizorami. Teraz zastanawiam się co była ważniejsze w tym meczu? Zdobycie koszulek (może jeszcze z autografami ) czy ambitna i waleczna gra z orzełkiem na piersi który do czegoś zobowiązuje ( nie mówię że Polacy powinni wygrać bo Hiszpanie to nie ta klasa ale żeby nic nie pokazać , nie wymienić paru podań , tracić co chwilę piłkę ...).A może nasi piłkarze za bardzo przyzwyczaili się do oglądania tych zawodników w telewizji i do tego meczu też przystąpili jako widzowie bo momentami można było odnieść takie wrażenie. Po tym meczu powinni spuścić głowy i najpierw podejść do kibiców i podziękować im za doping ale oni chcieli zdobyć koszulki...
Odpowiedz cytując