Niestety nie oszukujmy się to nie była porażka, to był blamaż. Przed meczem przewidywałem wynik 5:1 jednak Lewandowski trafił nie do tej bramki
Ale na poważnie wg mnie na taki wynik złożyło się kilka przyczyn, czyli:
1. Zły dobór przeciwnika - na tym etapie budowy reprezentacji gra z Hiszpanią - top 3 na świecie to był sabotaż. Zrobiono tym chłopakom wielką krzywdę, o kibicach nie wspominając. Taka reprezentacja mogłaby wystąpic co najwyżej z Hiszpanią ale tą U-21.
2. Dobór fatalnej taktyki przez Smudę - przy ustawieniu bardziej defensywnym pewnie przegralibyśmy 2-3 bramkami mniej.
3. Dziwne decyzje personalne selekcjonera - Dudka na lewej obronie, Wojtkowiak prawa, forowanie swoich graczy z dawnego Lecha, zdjęcie Nowaka, który jako jeden z niewielu dryblował Hiszpanów, trzymanie do bólu beznadziejnego Lewandowskiego, brak graczy z Wisły w reprezentacji - gdzie są bracia Brożkowie, Głowacki, Małecki czemu nie gra? Tak jak kolega wyżej napisał obrona z Piotrkiem Brożkiem i Głowackim na pewno by nie zagrała na takim poziomie jak ta która wystąpiła wczoraj.
Wg. mnie to ostatni dzwonek dla trenera Smudy - czas pokory i wyciągnięcia wniosków. Budujmy reprezentację z głową nie zawracajmy kibicom dupy meczami z Brazylią czy Argentyną bo skończy się jak wczoraj. Grajmy z Irlandią, Słowacją, Białorusią podnośmy poziom zgrania poprzez kolejne zgrupowania, twórzmy zespół. Tylko ciężkie treningi i jak najwięcej zgrupowań i meczów towarzyskich z drużynami w naszym zasięgu bądź trochę lepszymi dadzą nam szansę za rok na mecze z przeciwnikami z czołówki. Na wyrównane mecze niekoniecznie zwycięskie. Ale powołujmy najlepszych piłkarzy i cały czas ich zgrywajmy. Nie ma innej drogi Polska to nie Brazylia, że się zjedzie 20 bajecznych techników kilka treningów i już poziom światowy.
Może ta porażka zmobilizuje sztab i zawodników do ciężkiej pracy. Oby...