Jak Rosja to na pewno grać nie będziemy w 2012 roku

Ale może jak Grecja bądź Szwajcaria? To są jak dla mnie wzorce, które powinniśmy powielać. Ciężko jest żeby z naszej ziemi wyrósł talent na miarę zawodnika, który mieściłby się w drużynie narodowej Hiszpanii, Anglii, bądź Holandii. No chyba, że bramkarz ale to inna kategoria. Inwestycja w silną obronę 4 obrońców + 2 def. pomocników i granie dalekich piłek na szybkiego napastnika w stylu Jelonka, a do tego szybkie skrzydła może przynieść jakiś skutek.
szczebrzeszcz
PZPN dalej będzie mówił że białe jeszcze czarne, a czarne jest białe. To fakt, ale nie zapominajmy że jest też opinia publiczna, która ostatnich latach pomyślała sobie. Fajnie wygrywamy z Portugalią, czy z Belgią to może teraz czas na Brazylia z Holandią. Ostudzi to gorące głowy marzycieli. Praca u podstaw to jedyna szansa na sukces.