|
Przynajmniej niektóre młode chłopaki dotknęli prawdziwego futbolu.Nie ma co wrzucać na poszczególnych zawodników-takich ich mamy i nic tego nie zmieni,nikt inny by nas nie zbawił.Nie mamy drużyny,więc trzeba ją z czasem zgrywać.Najważniejsze,żeby to ich czegoś nauczyło,bo wielu z nich brylowało buńczucznymi zapowiedziami w mediach przed meczem.Kubeł zimnej wody każdemu się przyda.
Najważniejsze,żeby za dwa lata się nie skompromitować tj. przynajmniej wyjść z grupy.To będzie można uznać za sukces.
A co do Hiszpanów,to najlepsza drużyna świata i to chyba każdy widzi.Są poza zasięgiem naszym i wielu innych reprezentacji.Polacy nigdy nie byli i nie będą wirtuozami futbolu.Naszym celem powinno być np osiągnięcie poziomu reprezentacji Rosji na Euro 2008.
|