|
11 światowej klasy graczy, przeciwko jednemu solidnemu, acz wyróżniającemu się średniakowi (na chwile obecną). Wynik do przewidzenia. To, co jednak najbardziej wkur-wia to to, że to zwykli goście (może trochę ciemniejsi) wywodzący się od pasterzy owiec i arabów - żadni bogowie. Gdyby Hiszpanie musieli, to bez problemu klepnęli by nam dwucyfrówkę.
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 08.06.2010 o godz. 22:46.
|