Arturo Qr2nów napisał(a):

W końcu widzę smakosza
Faktycznie piwa ostatnimi czasy się popsuły, szczególnie typowe "koncerniaki". Niegdyś całkiem dobre: Żywiec (fajna goryczka), Tyskie, czy zielony Okocim (tuż po wielkim powrocie) dziś są nijakie. A do rankingu Marszałka dodałbym: Amstel, Grolsch, Budweiser Dark Lager, Guiness.
PS. Zna może ktoś jakąś knajpkę z dużym wyborem polskich (i nie tylko) piw?
|
Jest taka w Warszawie przy ul Foksal. Wybór taki że głowa mała. Niestety ceny także i najtańsze rodzime to 10 PLN za 0.5 L...