Wyświetl pojedynczy post
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 08.06.2010, 18:18
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Na hymny mogą nie zdążać, jakoś przeżyje. Bardziej martwi mnie kto będzie to komentował. To odbiera całą przyjemność.

Co do spotkań najbliższych. Jak dla mnie najciekawiej zapowiada się kopanina pomiędzy Anglią i USA. Podejrzewam,że mecz będzie zacięty ze wskazaniem na Synów Albionów. Pod wodzą Capello prowizorki nie będzie. Choć USA łatwo skóry nie sprzedadzą. W każdym razie liczę na nich,że awansują do pierwszej czwórki,tak samo jak Anglia. Jak dla mnie będzie ciekawie. Natomiast zastanawiam się na ile taktycznie zagra Nigeria. Jeśli będą grać konsekwentnie z pomysłem,to już na samym początku możemy być świadkami lania. Argentyna bez trenera będzie jak dziecko we mgle. Dlatego jeśli Nigeria zagra z głową,z polotem,taktycznie do tego, to przejedzie się po Argentynie spokojnie. Tam żadnej reakcji z ławki,zmiany systemu gry nie będzie. No ale byśmy byli świadkami upadku Maradony na oczach milionów, potrzeba aby Nigeria nie zagrała tak jak typowy zespół z Afryki.
Raczysz żartować ? Nigeria ma małe szanse w starciu z Argentyną. Z resztą nie wierzysz kibicom, uwierz bukmacherom

1.47. 4.32 7.64 Nie są to kursy zapowiadające niespodziankę.
Co do reakcji taktycznej to już takowa była. Słabo spisujące się defensywne 442 zastąpili 4312. Przyznam, że o wiele lepiej wyglądają w tym ustawieniu i przynajmniej z grupy powinni wyjść. Przecież piłkarzy mają zacnych. Ja właśnie widzę Anglię razem z Francją jako tych którzy zawiodą. Ale to tylko moje życzenie, synowie Albionu mnie nie przekonują ani trochę.
Odpowiedz cytując