1q2 napisał(a):

|
Gdybyś chciał być choć w 1 procencie obiektywny to wspomniał byś o kolejnych gościach Teraz My którzy nie pozostawili suchej nitki na pilotach a byli to właśnie piloci, których o żadne kombinowanie posądzić nie można było.
|
jednym słowem - lotnik w teraz my jest bardziej wiarygodny.
Zupełnie jak w Dzienniku Telewizyjnym w grudniu 81 tuż przed stanem wojennym - bardzo wiarygodny był pobity robotnik przez ekstremę Solidarności.
Robotnik był? Był!
Pobity był? Był!
Ekstrema była? Była!
Co więcej - ten wiarygodny robotnik w Dzienniku Telewizyjnym - był jednym z tych trybików, które spowodowały radykalne zahamowanie notowań Solidarności i zmniejszenie ilości strajków w sposób znaczny.
Brawo!
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43