Nie wiedzialem gdzie wkleic ten link...
"
Wychodzisz na trening i ciężko harujesz. Dzień w dzień. Masz kilkanaście lat, pasję, a umiejętności tak duże, że w końcu dostajesz zaproszenie na obóz do zagranicznego klubu. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że zamiast piłki, ktoś rzuca ci pod nogi kłody..."
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/szk...wiadomosc.html
Z jednej strony rozumiem polityke klubow, ale z drugiej nie ma sie co dziwic ze mamy kopaczy jakich mamy... Z nasza baza szkoleniowa i trenerami to wyszkolimy jednego na milion... W tym wypadku widac co jest jednym z najwazniejszych powodow takiego a nie innego stanu naszej pilki.