JEDREK76 napisał(a):

. Kolejnymi wyznawcami teorii o winie Prezydenta są, a jakże dziennikarze TVN Sekielski i Morozowski, którym tym razem potakiwał były Premier SLD Miller, kiedy to wysnuwali daleko idące wnioski, że przecież do kabiny pilota można przejść jedynie przez salonkę Prezydenta, do której przecież nikt nawet generał bez zaproszenia Prezia wejść nie może. Stąd też wniosek Prezydent zmusił generała Błasika do interwencji w kabinie pilotów, ten zaś zmusił lotników-kamikadze do lądowania za wszelką cenę.
Nie będę się rozwodził nad tymi teoriami, które wobec zawartości stenogramów (przynajmniej na tą chwilę), o kant dupy można sobie roz.... Słowa w nich bowiem nie ma, ani cienia nacisku jakiegokolwiek.
|
Gdybyś chciał być choć w 1 procencie obiektywny to wspomniał byś o kolejnych gościach Teraz My którzy nie pozostawili suchej nitki na pilotach a byli to właśnie piloci, których o żadne kombinowanie posądzić nie można było.
Gdzie Jędrku niestety od zawsze prowadzisz politykę 0-1 czyli o 'swoich' albo dobrze albo w ogóle - o wrogach tylko źle.
ps chodzi mi oczywiście o polskich pilotów bo Rusek z definicji to kanalia.Jeden z nich dowiódł że tak na prawdę samolot nie miał nawet zgody na lądowanie,już nawet nie mówiąc że lądowanie w takich warunkach i na takim lotnisku na autopilocie to rzecz nie spotykana.Ale dla naszych młodych gierojów jak widać nic nie stanowiło żadnej przeszkody.
ps2 w ogóle nie wypowiadam się na temat zmuszania do czegokolwiek pilotów - tak jak pisałem - presja to raz(zjawisko tak normalne jak mgła) - generał w kabinie to też raz ale na dziś nie mam żadnych podstaw by sądzić że ktoś komuś coś kazał a nawet wydaje mi się że tu ktoś chciał zrobić to o czym 'góra' nawet nie pomyślała.Takie rzeczy na świecie zdarzają się niestety bardzo często.
ps3 i ostatni - zapoznałem się z linkiem który przytoczyłeś(polecam to zrobić wszystkim zaglądającym tu) i....sory.Oczywiście odpisz na ten post , natomiast lepiej dla nas obu będzie jak zaprzestaniemy dyskusji między sobą bo to nie ma najmniejszego sensu.Ja już odpisywać nie będę i żadnej polemiki się już z Tobą nie podejmuje.
Te sugestie to jeden wielki i niekończący się bełt.
dobranoc.