Tylko, że Skorża jest z Mazowsza i jako trener 'urodził się' w Warszawie (przy Janasie), a wczesniej w Piasecznie. Gdyby takie gadki rzucał w Poznaniu czy u Was to byłoby to śmieszne (i jezeli to mówił to nie mówie, ze nie jest). U nas ma podstawy.
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,79...w_wielka_.html
"i Wisła znowu wielka'. Przekupiliście tych złych, krwiożerczych warszawskich (

) dziennikarzy czy jak?