tofik napisał(a):

Którego to Cupiała większość czasu nie ma. Więc prezes, tak jak jego poprzednicy z resztą skazany będzie na RN, która może decydowac o działaniach klubu pod nieobecność właściciela. Ale siędo tego zbytnio nie garnie. Raz, co ich piłka obchodzi, oni są tu z musu, a znają się na kablach. Dwa, po co narażać się na giew w razie niepowodzenia ? Lepiej byc neutralnym, jak nic nie robisz, to się nie pomylisz 
I tak będą go wodzić za nos, aż będzie za późno. To jest chyba napowazniejszy problem tego systemu.
|
wg mnie Basalaj nawet by sie tu nie pakowal jesli by RN miala ostatecznne decyzje co do transferow
bo nie moze byc tak jak to Bednarz mowil ,ze przedstawil chyba 18 nazwiksk i wszytskie skreslono,bo byly za kase...