|
Wilczek, z tego, co wiem, to żadne wzmocnienie, a dowód na to, że te wszystkie ruchy mogą być tylko pozorne. Fajne wieści z rana- w końcu ktoś raczył się określić co do stadionu, przychodzi prezes, który niby ma ambicje i chce wprowadzić tutaj nową jakość, a potem news o Wilczku, który negatywnie rzutuje na wcześniejszych. Następnie informacja, że dyr sportowy zostanie zatrudniony "do 2 miesięcy"... trochę późno, nie uważacie? Niemniej najważniejsze, żeby jutro Basałaj wybrał się do UM i zobaczył w jakiej dupie jest budowa stadionu. Może, skoro wiadomo, że budują go dla Wisły, ktoś się za to weźmie na poważnie... Chociaż jest za późno o dobre pół roku.
|