Wyświetl pojedynczy post
laxa
Senior Member
 
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24471
Stary 07.06.2010, 13:54
Markus napisał(a):Wyświetl post
Nieprawda. Tak pewnie wyobrażają sobie tylko w naszym klubie. Na całym świecie menadżerowie otrzymują od klubów różne prowizje, czasem dość wysokie, nawet tylko z tytułu samego reprezentowania zawodnika. To jest powszechnie przyjęty, obowiązujący i akceptowany system, z którego Wisła nie może się wyalienować. Nie istnieje zależność, że nie płaci się menadżerom, jeśli klub ma własnych scoutów (zresztą, my nawet ich nie mamy).

Zatem tłumaczenia, że nie podpisujemy zawodnika, bo menadżerzy chcą prowizji, zakrawają na groteskowy, całkowicie nieprofesjonalny żart pracowników klubu. Ciekawe, jaką egzotykę znów kreatywnie wymyślą w razie tłumaczenia kolejnych transferowych niepowodzeń.

Wisła nie może nie płacić prowizji menadżerom, bo w ten sposób sama wyeliminuje się z rynku transferowego. Choć może niektórym paradoksalnie właśnie o to chodzi.
To chory układ, to tak jak bym kupował telewizor i oprócz kwoty za niego jeszcze płacił sprzedawcy dodatkowo. A mnie się wydawało, że menadżer żyruje na zawodniku, negocjuje jego kontrakt (im więcej wyciśnie tym lepiej dla niego) i z tego tytułu dostaje prowizję. Dodatkowo może mu załatwiać występy w reklamach (u nas jak na razie z tym krucho), pomaga w inwestowaniu pieniędzy itp.
Czesław Michniewicz : Wszyscy ci, którzy dziś bez opamiętania - łącznie z niektórymi zawodnikami Wisły - krytykują Petrescu, po pewnym czasie zrozumieją, że właśnie mieli okazję przez dziewięć miesięcy dotknąć prawdziwego zawodowstwa bez konieczności wyjazdu z kraju.
Odpowiedz cytując