cisse1906 napisał(a):

|
To chyba nie grałeś w żadną grę zespołową. Nie wiem czy byłoby Ci obojętne granie w drużynie z kolegami albo z nieznajomymi. Wiadomo, że w 'swojej' grupie człowiek czuje się lepiej i to też wpływa na grę zespołu.
|
Może na poziomie trampkarzy tak, ale chłopy po dwadzieścia kilka lat, posiadający jakiekolwiek jajeczka, mają w dupie czy ich ktoś lubi czy nie, swoje mogą robić tak czy siak.
Jeżeli jest inaczej to znaczy że z psychiką gościa jest coś nie tak, po prostu nie dorósł jeszcze do bycia profesjonalnym piłkarzem.
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"