1q2 napisał(a):

Nie przesadzaj.Takie rzeczy są na porządku dziennym- Hieny są wszędzie i na prawdę ciężko temu zaradzić - Las Kabacki w naszej najtragiczniejszej(liczbowo) katastrofie...Tam też poginęły rzeczy a co ciekawsze różne rzeczy znajdowano nawet po latach.Choćby ta katastrofa w Katowicach, na tych targach - podobna sprawa - oskarżano strażaków itp.
Hieny są wszędzie - natomiast co do samego zabezpieczenia akurat tej katastrofy...to jest dłuższa rozmowa.
I przykre że mieszasz w to akurat Premiera.Masz jakieś przesłanki by stwierdzić że to olał?
|
Wybacz, ale kogo mam "mieszać"

Kto jest szefem rządu

Kto się zrzekł suwerenności Naszego Kraju przekazując w ręce Rosjan wyjaśnienie jak doszło do tej katastrofy

Kto w rękach Rosjan pozostawił zabezpieczenie miejsca tej katastrofy nie pozostawiając tam nikogo kto dopilnowałby, aby to miejsce było odpowiednio strzeżone i zabezpieczone

Pomijając już to, że to nasze służby powinny zabezpieczać to miejsce, to już nawet jeśli Tusk zrzekł się tego obowiązku na rzecz Rosjan, to
urzędnicy konsulatu powinni tam warować 24 godziny na dobę strzegąc, aby to miejsce było odpowiednio chronione, by zabezpieczone były nie tylko dowody w postaci osprzętu Tupolewa, ale także rzeczy osobiste ofiar. My musieliśmy od "turystów" i harcerzy dowiedzieć się, jak wygląda rzeczywistość, bo przedstawicielka rządu, którego szefem jest Donald Tusk, karmiła nas informacjami o "przekopaniu tego miejsca do metra głębokości".
Więc chyba mamy inne pojęcie przykrości, bo dla Ciebie przykrością jest mówienie gorzkiej prawdy o całej sytuacji, a dla mnie "przykre" jest (delikatnie rzecz ujmując) postępowanie Premiera mojego Kraju.
1q2 napisał(a):
|
[...]Chwilę temu Dziwisz jakieś szpeja powyjmował które miały nas chronić przed powodzią i jak się okazało uchroniły.Mógł to wcześniej zrobić to nie trzeba było wałów by budować.
|
Piszesz w ten sposób o relikwiach św. Stanisława. Pisząc tak bluźnisz. Nikt nie każe Ci wierzyć w Ich działanie, ale szacunek dla Wiary innych byłby wymagany, jeśli domagasz się aby inni traktowali Ciebie także z szacunkiem.