|
Widzę tu pełną radość większości forumowiczów bo nieziemski Soriano i Bosković mogą zasilić nasze szeregi. Ja bliżej jestem tego co napisał Baala i Uran235. Jestem sceptykiem i przekonają mnie dopiero fakty.
Boskovic - król strzelców ligi czarnogórskiej. Moja odpowiedź - Owsiannikow - król strzelców ligi Mołdawskiej.... gówno zwojował w naszej rzekomo super słabej lidze. Bueno - król strzelców ligi Maltańskiej.... już trochę lepiej, ale też słabiutko. Maycon - z Białorusi.... wiadomo, żenada.
Skoro taki Bosković nie istniał w Serbii w Vojvodinie to wg mnie nie będzie istniał i w Wiśle.
Soriano - jakim cudem piłkarz jeżeli strzela 25 bramek na zapleczu Primera w Hiszpanii nie dostał szansy w Realu Saragossa, Valladolid czy Sportingu Gijon? A jeśli dostał to ile strzelił 2 bramki jak w Albacete? Może to drugi Arrubarena jest? Jest też jakiś Hiszpan w Polonii Warszawa co to Bóg wie ile miał zdziałać (Andreu) a nie umywa się do Adriana Mierzejewskiego.
Tacy piłkarze jak Boskovic czy Soriano to mogą być strzały - wypali nie wypali, a nie pewne transfery które nie tyle w pucharach co nawet w badziewnej naszej lidze mogą się nie sprawdzić. To ja już wolę albo "gwiazdy" naszej kopanej jak Sobiech Sadlok albo weteranów jak Cleber czy Ba sprowadzać do Wisły niż nie wiadomo co?
Powód: Pisałem po pijaku Uran235:)
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 06.06.2010 o godz. 10:06.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|