Wyświetl pojedynczy post
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7512
Stary 05.06.2010, 19:40
Niekoniecznie o czym mówi ten wips http://rosemann.salon24.pl/190627,pa...sje-katastrofa

Cytat:
Wersja odchodzi w niebyt bo zastępuje ją nowa, całkiem odmienna, by nie rzec, zupełnie przeciwna.

Oto winę za katastrofę ponosi… Lech Kaczyński który… nie naciskał na pilotów!

Pierwszą jaskółką takiego widzenia sprawy jest materiał niemieckiego komentatora w Frankfurter Allgemeine Zeitung**.Zwraca on uwagę, że nie słychać i nie ma w stenogramie by gen. Błasik przekazywał pilotom polecenia Prezydenta by lądowali ale, na co zwraca uwagę aytor materiału, nie przekazał też rozkazu, by nie lądowali. I tu tkwi zagadka całej tej tragedii. Ale o niej na koniec.

Wersja z miejsca spodobała się wszystkim sierotom po „teorii naciskowej”. Na forach internetowych, które jeszcze niedawno pełne były rzucanych pod adresem Kaczyńskiego zarzutów dokonania morderstwa na prawie setce osób poprzez zmuszenie załogi do nieszczęśliwej próby posadzenia maszyny, teraz coraz więcej jest wpisów w rodzaju tego:
Jedno słowo ZAPASOWE

wypowiedziane przez prezydenta i katastrofy tej by nie było. Dlaczego tego nie zrobił? Dlaczego nie pomógł załodze samolotu podjąć jedyną słuszną decyzję w tych warunkach, tylko zwlekał z nią. Dlaczego DWL widzać, że załoga łamie wszelkie procedury lotnicze bezpieczeństwa bezczynnie na to patrzyl i zezwalał?”(pisownia oryginalna)***
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43