SpoXsteR napisał(a):

znawca.. bo obejrzal jeden mecz 
boje sie tego ze sobie z nim dadza spokoj, bo u nas takie gluptaski pracuja ze zobacza ze 3-0 mimo ze przy zadnej bramce nie zawidnil i sobie odpuszcza..
|
Też sie tego obawiam.
Wystarczy przypomnieć historię z Finem Silaanpą. Obserwowany dłuższy czas, chwalony, kazali mu przyjechać na sparing, niemal prosto z lotniska wszedł na 45 minut na boisko, zawalił gola czy dwa i się z nim pożegnali

Mamy jajca w klubie mocne, więc dopóki nie zobaczę go na konferencji to nie uwierzę już w nic.
PS - u SŁowaków bronił Mucha ?