Szarny napisał(a):

Z bardzo bliska.
Poszła prostopadła piłka, Sestak z półobrotu z kilku metrów walnął w poprzeczke. Dobił Vittek, też z półobrotu 
Nasz przyszły bramkarz raczej bez szans. Zawiniła cała obrona, ale najbardziej Junior, który nie zablokował pierwszego strzału.
|
no i przy karnym na 0-3 też bez szans