Wyświetl pojedynczy post
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7499
Stary 05.06.2010, 09:46
kot napisał(a):Wyświetl post
Czy ktoś dzisiaj jeszcze pamięta lub chociaż się pyta Donalda Tuska, dlaczego wyprzedził na trasie premiera J Kaczyńskiego i go nie zaprosił do swojego kordonu samochodów udających się na miejsce katastrofy smoleńskiej ?

No bo o tym, że dzień wcześniej nie zaprosił jego brata, prezydenta L Kaczyńskiego na wspólne obchody rocznicy katyńskiej, to już wiemy z ust aparatu propagandy medialnej, że Tusk prędzej by diabłu rękę podał, niż współpracował z polskim i demokratycznym prezydentem, którego on uważał za śmiecia.

Wiemy o tym nie tylko od 1 września 2009, gdy Tusk przechadzał się z Putinem po sopockim molo a polskiego prezydenta L Kaczyńskiego, nie chciał widzieć na rocznicy wybuchu II WŚ, ale z wielu innych wcześniejszych i późniejszych upokorzeń Tuska wobec prezydenta L Kaczyńskiego.



Ps. http://czestochowa.gazeta.pl/czestoc..._powoduja.html

Jeszcze nigdy Jasna Góra nie zabierała głosu w sprawach niepotwierdzonych i dlatego jestem mocno zaciekawiomny, kiedy prokuratura zajmie się tą sprawą z urzędu ?
Tworzysz problemy tam gdzie ich nie ma. Nikt nie mial pretensji o kwestie logistyczne po tragedii smoleńskiej ,a ty wypisujesz jakieś teorie o wyprzedzaniu kordonu Kaczyńskiego przez Tuska itd.

W kwestii relacji z Rosja L.Kaczyński sam sie wyautował przez 4 letni styl prezydentury ,negowania ,krytykowania Rosji , Tusk przyjal inna polityką ,wiec sie nie dziw ,że z Putinem na uroczystościach był Tusk a Kaczyński był w tyle.

Co do upokorzeń to zachowaj pewną miarę i proporcję , i przypomnij sobie choćby "karczycho" jakie Kaczyński wypłacił Tuskowi w Brukseli po aferze z samolotami .L.Kaczynski nigdy nie wspierał rzadu Tuska ,wrecz go zwalczał pod kątem interesu partii brata.

Co do newsu z Jasnej Góry Może ten duchowny skoro zabiera zdanie w takiej kwestii,zapytał czy to czasem nie Bóg obdarowuje Polske powodziami , byłoby to na pewno bardziej na miejscu