Uran235 napisał(a):

|
Popieram, takimi eksperymentami to można szukać uzupełnień kadry, a nie wzmocnień. Chłop odbił się od dosyć przeciętnej Vojvodiny Nowy Sad- nie nastrzelał tam zbyt wielu bramek. Nastrzelanie nawet 40 bramek w półamatorskiej lidze czarnogórsiej nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem jakości, tym bardziej zdobycie 4 bramek w spotkaniu wygranym 11-0. Wartościowy napastnik to taki, który strzela regularnie po 1,2 bramki na mecz, taki który potrafi strzelić w ważnym dla drużyny momencie, w spotkaniu z klasowym rywalem, a nie taki, który goli ogórki. Jeżeli te wszystkie Soriany, Cissokhi i Boskovice naprawdę są w orbicie naszych zainteresowań i to nie na zasadzie testów, to uważam, że raczej mamy powody do zmartwień, a nie do radości. Znowu utopimy kasę w kopaczy jednorazowego użytku.
|
To według ciebie ile musi strzelić goli aby zostać zauważonym? 150? ha?
Napastnik sam nie strzela goli, musi dostac podanie, i miec jakąś sytuacje. Prawda że te boiska wyglądają jak u nas w B-klasie, ale jeśli koleś strzela ponad 20 goli w sezonie to warto mu się przyjżeć. Ktoś go oglądał i ma lepszy obraz tego co potrafi niż każdy inny na tym forum.
Zaczyna się wybrzydzanie, nie dość że jak jest jakiś transfer w tym klubie to jakieś święto to jeszcze niezadowolenie czym popadnie. Messiego nie sprowadzą to wam powiem, chociaz niski jest i nie poradzi sobie w powietrzu : )