Patrząc na gole Boskovicia w tym filmiku dochodzę do wniosku, że większość z nich była banalna. Pusta brameczka, dostawiona noga i siedzi. Tylko kilka nawet fajnych. I jest jeszcze taki ból, że tam stadony to przypominają boiska treningowe i ciekawe czy by się nie spalił przy gorącej atmosferze przy R22
