Nie rozumiecie tego zdania. On powiedział:
Nie można się kiwać A potem są takie jaja, że wyśmiewacie Łobodzińskiego, ze nie może jako prawoskrzydłowy przejść zawodnika. Ma zakodowane w głowie nie kiwać i ****. Od kiwania są Brazylijczycy.
Nasi trenerzy kładą nacisk na grę zespołową. Ok. Ale gdzie jest ta gra zespołowa? Wymienienie 10podań między obrońcami i bramkarzem nazywają grą zespołową i zadowoleni.
Jeśli młody łepek od młodego ma predyspozycje do kiwania, do akcji 1na1, jest szybki, ma dobry balans ciała a taki Kulawik gasi jego talent i zapał hasłem "zakaz kiwania" to brak mi słów. Mamy wtedy 11 statystów pod jeden **** robionych...przyjąć piłkę i jak najszybciej oddać. Gra zespołowa
