Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24197
Stary 04.06.2010, 17:45
morgenes napisał(a):Wyświetl post
Ale Cissokho to lewy obrońca...czyli pozycja, na którą najmniej potrzebujemy wzmocnienia. Dalej nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia, że o skrzydłowych już nie wspomnę.
(zakładam, że Navasa zaklepią).
Jeśli Cissokho jest faktycznie utalentowanym i bardzo zdolnym piłkarzem, sporo potrafiącym, ale na zakręcie kariery, może przyjść - opłaca się zawsze podjąć ryzyko odbudowy i pozyskania takiego zawodnika, szczególnie "za darmo". Przypomnę, że gdy Kalu Uche przychodził do nas z głebokich hiszpańskich rezerw, nie był w stanie nawet prosto kopnąć piłki. Do Murzynów trzeba mieć szczególne podejście i cierpliwość.

Oczywiście powinien to być transfer dodatkowy, a nie ten, który ma już teraz istotnie wzmocnić Wisłę.

Legia, mimo że bez pucharów i również z ogromnym "długiem" wobec ITI pokazuje, że jak sie chce poważnie potraktować zarządzanie klubem i chęć zapełnienia nowych stadionów, to można ponieść duże wydatki na zawodników. Ich marketing zapewne lepiej przeliczył opłacalność takiego ruchu niż nasz nieistniejący.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując