morgenes napisał(a):

Ale Cissokho to lewy obrońca...czyli pozycja, na którą najmniej potrzebujemy wzmocnienia. Dalej nie ma napastnika z prawdziwego zdarzenia, że o skrzydłowych już nie wspomnę.
(zakładam, że Navasa zaklepią).
|
Cissokho to taki lewy obrońca jak Piotrek Brożek. Grał również na skrzydle i w ataku , ja go w akcji nie widziałem ale podobno jest szybki . W naszym zespole każdy dobry piłkarz mile widziany , wolę dobrego lewego obrońcę niż przeciętnego napastnika choć nie twierdzę że ten Francuz jest dobry bo to się dopiero okaże.