pawelwislak napisał(a):

|
Przereklamowany Słoweniec jedzie na mundial a naszym gwiazdkom daleko było żeby się otrzeć o taką wycieczkę więc może przestańmy jeździć tak po Kirmie który w meczach z Levadia pokazał że jest piłkarzem co najmniej jednym z najlepszych a przynajmniej profesjonalnych w naszej ekipie może jego kiepska dyspozycja wynika z czegoś innego ...
|
Kolejny od bajek że wiatr z rąk Małeckiego przeszkadza Andrażowi grać? Czy też masz jakieś poważne argumenty w czym tkwi problem "słoweńskiego" Zieńczuka?
I co z tego że jedzie na MŚ?
1. Interesuje mnie to co w Wiśle
2. Widziałem 4 mecze Kirma w kadrze Słowenii i najlepiej zagrał przeciwko Polsce (żenujący mecz rewanżowy w wykonaniu naszych kopaczy). W innych meczach to tylko taki solidny wypełniacz składu
3. Reprezentacja Słowenii pomimo tego ze jedzie na MŚ nie jest silniejsza od naszej - ta sama półka. Łobo też mógł grac w kadrze i nawet grać w Austrii na ME. A czy to znaczy że to świetny kopacz? Łobo i Kirm to podobny poziom.
4. Na mecze z Levadią Kirm grał na świeżości, bo nie brał udziału w obozie naszych kopaczy. Nasze pozostałe gwiazdory miały nogi z ołowiu i na tle poruszających się jak muchy w smole kopaczy Andraz błyszczał. Sam dałem się na to nabrać (myślałem że gość jest ho ho i więcej) Jak mięśnie puściły naszym kopaczom - to Andraż już nie błyszczał. Nie było różnicy.