Ogryzek napisał(a):

Oj żeby Kirm tak bezmyślnie się kiwał i asystował ze stałych fragmentów gry. Mielibyśmy dobrego skrzydłowego a tak mamy bezproduktywnego słabego psychicznie niedojdę (Skoro jak niektórzy sugerują kilka krzyków Małeckiego paraliżuje Słoweńca - większych głupot nie czytałem)
Małecki jako jeden z nielicznych kopaczy ofensywnych nie zawiódł w sezonie. Owszem, miał sporo słabych meczów ale patrząc przez pryzmat sezonu swoją grą się obronił. Zawiedli inni z przodu i dlatego nie mamy MP. Tak że nie przesadzajcie z krytyką Małego.
|
Po pierwsze to co ma Kirm do Małeckiego? Dwaj całkiem innego typu zawodnicy. Jeden jeździec bez głowy a drugi zawodnik, który stara się rozegrać i znaleść lepiej ustawionego partnera.
Po drugie to fakt, że mnie Małecki nie zawiódł ani trochę z bardzo prozaicznego powodu, miałem w stosunku do niego bardzo niskie wymagania, które udało mu się spełnić. To i tak wiele jak na zawodnika dla którego najważniejsze jest własne dobro niż dobro drużyny.