rozarian napisał(a):

Gwiazdki na pagonach?
Człowieku,o czym Ty w ogóle piszesz?Tu chodziło o życie.Ten pilot miał rodzinę i dla gwiazdek miał wszystko ryzykować?Poza tym,polecam poczytać to co mówi J.Więckiewicz(ogromne dośw.na tu-154)o gen.Błasiku.On raczej chroniłby pilotów przed ew.naciskami,a nie odwrotnie.
|
to dlaczego zszedł tak nisko wiedząc że jest mgła (był dwa razy ostrzegany) i nie ma widoczności do lądowania ? Oczywiście był tam jeszcze ten jar który mógł go zmylic.Cały czas zakładamy że zapisy z czarnych skrzynek są takie jakie były....